Dziś banalnie i najłatwiej na świecie, czyli pomidorowa z makaronem.
Kupiłam ostatnio w Lidlu maleńkie kluski kolanka. Moje dziewczyny zachwycone kształtem i wielkością chcą z nimi pomidorową.
Moja banalna pomidorowa to:
-włoszczyzna, czyli to co w zazwyczaj jest w zestawi: marchewka, pietruszka, seler, por
-koncentrat pomidorowy
-sól
-pieprz
-dużo bazylii
-staram się nie wrzucać żadnych kostek, ale czasami mi się zdarzy
Makaron oczywiście gotuję osobno.
Marta lubi jeszcze jak pomidorowa jest ze śmietaną (bo wtedy jest taka jak u babć), ja akurat nie lubię, ale jej trochę doprawię :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz